Polub bloga na facebooku

Polub bloga na facebooku:    

piątek, 31 sierpnia 2012

Zaszczepić przed myśleniem

Dzisiaj krótko. Na blogach, które znajdują się po prawej stronie w blogrolce, od dawna trwa dyskusja na temat idiotycznych teorii głoszonych przez ruchy antyszczepionkowe, których guru jest prof. Majewska.

Prym wiodą tu zdecydowanie blogi http://sporothrix.wordpress.com/ i http://blogdebart.pl/, których lekturę szczerze polecam (choć pewnie nie ma takiej potrzeby). Po ostatniej publikacji w Polityce (nr 31/2869) artykułu Marcina Rotkiewicza pt. "Zastrzyki Strachu", w którym autor opisuje większość absurdów ruchów antyszczepionkowych, rozgorzała polemika na temat szczepień. Prof. Majewska odpowiedziała na zarzuty, a do jej odpowiedzi odniósł się bardzo zręcznie autor artykułu. Wszystko do przeczytania tutaj. 
Cieszy fakt, że dyskusja przeniosła się z wąskiego grona blogerów na łamy ogólnopolskiego tygodnika  (nawet jeżeli polemika nie ujrzy światła dziennego w druku).

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Efekt Barnuma


Jakiś czas temu odwiedziłem znajomych u których w domu musiałem przeczekać kilka godzin zanim wrócą z pracy. Ponieważ dysponowali artykułem u mnie deficytowym jakim jest telewizja kablowa - zacząłem uprawiać zapping w czystej postaci. W pewnym momencie trafiłem na kanał ezoterica.tv, ezo.tv, czy coś w ten deseń, gdzie różnej maści wróżki, chiromanci, tarociści i psychotronicy, odbierają telefony od widzów i dają im porady życiowe, oraz opisują ich osobowość. W ten sposób kilka godzin oczekiwania upłynęło mi błyskawicznie.
Ludzie, którzy telefonują podczas takich audycji są to najczęściej starsze osoby, które zdesperowane, brakiem pracy, śmiercią kogoś bliskiego, stratą dziecka, kryzysem małżeńskim chwytają się ostatniej deski ratunku. Spektakl bardzo przykry, do tego stopnia niemoralny, że postanowiłem napisać krótką notkę o mechanizmach jakie wykorzystują  spirytyści, media i wróżbici. Dodam tylko, że po rozmowie z jedną kobietą, która dzwoniła ponieważ miała ogromne długi, straciła pracę i chciała zapytać czy coś się w tej kwestii poprawi, wróżka po lakonicznym "za parę miesięcy wszystko zmieni się na lepsze" dodała, tuż przed rozłączeniem: "aaa i jeszcze jedno, karty mówią wyraźnie, że pani mąż panią zdradza. Do widzenia!"

Metodą, którą używają wszelkiej maści wróżki i spirytyści jest Zimny Odczyt, nie będę się tutaj rozpisywał na temat wszystkich technik, które się na niego składają, skupię się na jednej, tak na prawdę najistotniejszej jaką jest Efekt Barnuma (znanym również jako Efekt Forera, albo Efekt Horoskopowy). Termin ten wymyślił Paul Meehl (1956) i odnosi się do postaci P.T. Barnuma amerykańskiego impresaria cyrkowego, który ponoć mawiał, "Frajer rodzi się co godzinę, a w cyrku musi być coś dla każdego z nich". Efekt ten opisuje ludzką skłonność do uznawania bardzo ogólnikowych stwierdzeń, odnoszących się do dużej grupy, jako bardzo trafne opisy ich własnej osobowości.

Psycholog Bertram R. Forer w 48 roku przeprowadził eksperyment, w którym studentom dał jednakowy opis ich osobowości, złożony z ogólników dostępnych w większości horoskopów. Studenci mieli ocenić w skali od 1 do 5 trafność tego opisu.
Masz potrzebę by ludzie cię lubili i podziwiali, jednak jesteś osobą krytyczną wobec siebie. Masz pewne wady osobowości, ale potrafisz je kompensować tym, co jest w tobie dobre. Masz duże możliwości, które wciąż pozostają niewykorzystane. O ile na zewnątrz możesz wyglądać na osobę zdyscyplinowaną i opanowaną, wewnątrz często trapi cię niepewność i martwisz się o wiele spraw. Niekiedy masz poważne wątpliwości, czy twoja decyzja była dobra albo czy twoje czyny były właściwe. Lubisz pewną ilość zmian i różnorodności, a kiedy osaczają cię ograniczenia odczuwasz niezadowolenie. Cenisz sobie własną niezależność myślenia i nie przyjmujesz cudzych twierdzeń bez przekonujących dowodów. Życie nauczyło cię, aby nie przesadzać ze szczerością kiedy się przed kimś otwierasz. Czasem bywasz osobą otwartą na ludzi, przystępną i towarzyską, ale innym razem zamkniętą, ostrożną i zdystansowaną. Niektóre z twoich marzeń wydają się być nierealistyczne.
Średni wynik wyniósł 4.26, czyli bardzo wysoko. Późniejsze eksperymenty wykazały, że trafność jest znacznie wyższa im wyższy jest autorytet osoby, która sporządza taki opis; badani podają więcej informacji typu, data urodzenia, miejsce urodzenia, obrys dłoni etc; analiza jest lekko schlebiająca i raczej pozytywnie opisuje badaną osobę; oraz badani myślą, że opis powstał specjalnie dla nich.

Iluzjonista Derren Brown w jednym ze swoich programów "Mind Control" przeprowadził eksperyment Forera na wizji, warto zobaczyć reakcje uczestników, zwłaszcza że Brown przeprowadził swój test w 3 różnych krajach.



Pozwoliłem sobie na lekkie piractwo i przepisałem z książki "Sztuczki Umysłu" pełen tekst jaki dostali uczestnicy.
(Swój grzech mogę usprawiedliwić tylko tak, że bardzo polecam tę książkę, nie jest ona bynajmniej tylko  o magicznych sztuczkach, ale bardzo lekko napisana pozycja ucząca sceptycznego myślenia.)
Jesteś osobą ze skłonnością do autorefleksji, co wyraźnie kontrastuje z rozwiniętą zdolnością przyjmowania pozy kogoś bardzo towarzyskiego, wręcz duszy towarzystwa, ale w sposób przekonujący tylko dla innych. Sam zbyt dobrze zdajesz sobie sprawę, że to maska. Oznacza to, że bywając w towarzystwie, często łapiesz się na
odgrywaniu jakiejś roli. Z jednej strony jesteś rozmowny i rozbawiony, z drugiej jednak potrafisz doprowadzić się do takiego wyobcowania, że obserwujesz tylko, co dzieje się wokół ciebie i kompletnie nie jesteś w stanie się włączyć. Wracasz pamięcią do przeprowadzonych rozmów i zastanawiasz się, o co chodziło danej osobie, kiedy mówiła to czy owo. A są to rozmowy, którym inni nie poświeciliby nawet krótkiej myśli. Jak nauczyłeś się radzić sobie z tą sprzecznością? Poprzez trening panowania nad sobą. Lubisz demonstrować pewność siebie i równowagę, ale ponieważ jest to stan wystudiowany, prowadzi do okresów rozchwianej bezmyślności i zamiłowania do skrajności albo przynajmniej do tego, że jesteś postrzegany jako osoba skrajna.
Najłatwiej dostrzec to w sposobie postępowania z otaczającymi cię ludźmi. Nauczyłeś się chronić samego siebie poprzez trzymanie innych na dystans. Ponieważ w przeszłości ktoś cię zawiódł (i ponieważ miałeś problemy z dostosowaniem się do swojej seksualności), instynktownie nie pozwalasz ludziom przekroczyć pewnej granicy, chyba, że postanowisz dopuścić kogoś do magicznego kręgu bliskich przyjaciół. Wówczas jednak problemem jest uzależnienie emocjonalne, które naraża cię na poczucie zranienia lub odrzucenia, gdyby się okazało, że ktoś zawiódł twoje zaufanie.
Ponieważ masz skłonność do kontrolowania samego siebie, jesteś świadom tych cech. Masz jednak nadzwyczajną zdolność do sprawowania kontroli nawet nad swoją samokontrolą, co oznacza, że martwi cię pytanie, kim NAPRAWDĘ jesteś. Zbyt dobrze zdajesz sobie sprawę ze swojej powierzchowności, swego wizerunku, jaki prezentujesz światu, i zastanawiasz się, czy nie straciłeś kontaktu ze swym prawdziwymi i spontanicznym ja.
Jesteś bardzo twórczy i próbowałeś różnych sposobów na spożytkowanie tej zdolności. Nie chodzi o to, że na przykład malujesz obrazy; twoja kreatywność może się przejawiać w bardziej subtelnych formach. na pewno odkryłeś, że nosisz w sobie wyraziste i skrystalizowane idee, których przyswojenie innym może sprawić trudność. Stawiasz sobie wysoko poprzeczkę i pod wieloma względami cechuje cię perfekcjonizm. Problem jednak w tym, że często nie wywiązujesz się z powierzonych zadań, ponieważ załamuje cię myśl, że to, co robisz jest zaledwie przeciętne, i odczuwasz zmęczenie na myśl o rozpoczynaniu wszystkiego od nowa. Kiedy jednak twój mózg wkracza do akcji, dostajesz skrzydeł, Z tego względu być może będziesz kiedyś rozważać napisanie powieści lub czegoś w tym rodzaju, ale obawy, że nie zdołasz osiągnąć dokładnie tego, co zamierzasz, powstrzymają cię od realizacji tego planu. Masz jednak realną wizję rzeczywistości, której innym brakuje. Wyrazem tego jest w szczególności twoja stuacja na studiach, gdzie zmagasz się z przeciwnościami uniemożliwiającymi ci nieskrępowane wyrażanie siebie. Twoją relację z rodzicami (prawdopodobnie jednego z nich już nie ma przy tobie albo jest nieobecny emocjonalnie) cechują pewne napięcia. Chciałbyś nadal być dla nich czuły, ale bieżące problemy prowadzą do frustracji - większej u ciebie niż u nich. Tak na prawdę nie są świadomi, co o tym myślisz. Po części dlatego, że w przeszłości czułeś się odizolowany od swego środowiska - byłeś kimś w rodzaju outsidera. Obecnie sam przyjmujesz taką rolę i bronisz jej do tego stopnia, że świadomie unikasz integracji z jakąkolwiek grupą. Oddaje ci to nieocenione usługi w działaniach twórczych i zawodowych. Z lekceważeniem spoglądasz na osoby, które wolą wtopić się w grupę albo przejawiają szablonowe zachowania, i zawsze czujesz rozczarowanie, kiedy twoi bliscy przyjaciele podążają taką drogą. W głębi duszy odbierasz to jako odrzucenie.
Jednakże dzięki zdolności samoobserwacji wyrobiłeś sobie nietuzinkowe, cierpkie poczucie humoru, które pozwala ci szybko i błyskotliwie nawiązywać kontakty. Dzięki niemu również twoje żarty są zawsze na wyższym poziomie. Cieszy cię to tak bardzo, że często ćwiczysz dowcipy albo zabawne wypowiedzi, aby potem "spontanicznie" zaimponować przyjaciołom. jest to jednak zdrowa chęć przypodobania się i chociaż nie lubisz się na tym przyłapywać, nie ma się czym martwić.
Miewasz czasem dziwne uczucie, że powinieneś się urodzić w innym stuleciu. O co w tym dokładnie chodzi, najlepiej potrafisz zgłębić ty sam.
W bieżącym okresie w twoim życiu mają miejsce poważne zmiany finansowe. Pełno ich w niedawnej przeszłości i zapowiadają się również w najbliższych tygodniach.
Obecnie masz powiązania z Ameryką (dla amerykańskich ochotników zostało to zmienione na UK), które są bardzo interesujące i mogą przynieść wartościowe rezultaty. Naturalną koleją rzeczy w twoje życie wkradło się nieco chaosu. W twojej przestrzeni życiowej zalegają pudełka z fotografiami, których nie powkładałeś do albumów, przeterminowane lekarstwa, zepsute przedmioty, których zapomniałeś wyrzucić, i nieaktualne notatki. Można z tego wywnioskować, że czasem cierpisz na brak motywacji. Ponieważ jesteś na tyle zaradny i utalentowany, by całkiem nieźle się spisywać, kiedy się do czegoś przyłożysz, skłonny jesteś odkładać różne rzeczy na ostatnią chwilę. Dość łatwo rezygnujesz z marzeń, kiedy twój umysł przerzuca się na coś innego. W twoim domu można znaleźć ślady wskazujące na to, że próbowałeś grać na jakimś instrumencie, ale się do tego zniechęciłeś albo coś innego wzbudziło w tobie większe zainteresowanie. (Może się to ewentualnie odnosić do poezji albo twórczości literackiej, którą już zarzuciłeś). Potrafisz szczerze postanowić, że jakaś sprawa (lub osoba) jest dla ciebie najważniejsza na świecie i poświęcisz się jej na zawsze. Zrażasz się jednak nieudanymi próbami i przerzucasz w kolejną skrajność, zamiast wytrwać chwilę dłużej i czerpać z tego przyjemność jak inni.
Podsumowanie. Sporządzanie twojej charakterystyki jest bardzo interesującym zajęciem, gdyż reprezentujesz sobą coś zagadkowego, co nie powinno być dla ciebie zaskakujące. jesteś bez wątpienia błyskotliwy, ale zarazem niezwykle otwarty na możliwości jakich dostarcza życie - cecha normalnie niespotykana wśród ludzi spełnionych. Nie zaszkodziłoby ci, gdybyś mniej przejmował się sobą, nabrał do siebie dystansu i przestał aż tak bardzo się kontrolować, kiedy prezentujesz innym swój wystylizowany wizerunek. Mógłbyś pozwolić ludziom trochę bardziej zbliżyć się do siebie, chociaż mam świadomość, że istnieją ciemne strony, które w twoim odczuciu nie powinny się ujawniać (są to głównie sprawy osobiste, relacje międzyludzkie i sfera seksualna, a wszystko odnosi się do potrzeb których nie akceptujesz)
Naprawdę masz pociągającą osobowość - naprawdę. Bardzo dziękuję za udział w tym eksperymencie. Był dla mnie niezmiernie wciągającym doświadczeniem.

Jak widać, patrząc z perspektywy tekst jest bardzo ogólny. Został jednak stworzony dla grupy wiekowej ok. 17-25 -  osoby z tej grupy, myśląc, że został napisany specjalnie dla nich nie miały już dystansu i potraktowały go bardzo osobiście.

"Z jednej strony jesteś rozmowny i rozbawiony, z drugiej jednak potrafisz doprowadzić się do takiego wyobcowania, że obserwujesz tylko, co dzieje się wokół ciebie i kompletnie nie jesteś w stanie się włączyć". Czyli w skrócie: "czasami jesteś introwertyczny, a czasami ekstrawertyczny" - czyli jest to opis KAŻDEGO.

Sztuczki lingwistyczne typu "Twoją relację z rodzicami (prawdopodobnie jednego z nich już nie ma przy tobie albo jest nieobecny emocjonalnie) cechują pewne napięcia." Niezależnie od tego jaka jest rzeczywista sytuacja - zawsze pasuje.

Lekkie schlebianie i odwołanie się do znanego i  udowodnionego faktu, że niemal każdy uważa, że ma lepsze poczucie humoru od innych. Do tego jeszcze, wygląda na to, że sporządzający opis wie co robimy kiedy nikt nie patrzy (co wzmacnia efekt), ale kto tak na prawdę czasami nie ćwiczył sobie ciętej riposty:

"Jednakże dzięki zdolności samoobserwacji wyrobiłeś sobie nietuzinkowe, cierpkie poczucie humoru, które pozwala ci szybko i błyskotliwie nawiązywać kontakty. Dzięki niemu również twoje żarty są zawsze na wyższym poziomie. Cieszy cię to tak bardzo, że często ćwiczysz dowcipy albo zabawne wypowiedzi, aby potem "spontanicznie" zaimponować przyjaciołom. "

Właściwie każdy fragment można tu przytoczyć jako idealny przykład Efektu Barnuma. Nawet jeżeli coś nie pasuje dokładnie działa tutaj jeszcze efekt potwierdzenia, zapamiętujemy tylko te rzeczy, które pasowały, a nietrafione zapominamy.
Oprócz oczywistego skojarzenia jakimi są horoskopy (swoją drogą zadziwia, że na największych serwisach takich jak gazeta.pl, onet.pl, wp.pl, dlaje obecny jest dział z horoskopami), efekt ten wykorzystywany jest przez różnych naciągaczy. Da przykładu spirytyści, którzy twierdzą, że potrafią rozmawiać ze zmarłymi:

Gdy medium rozmawia o stracie kogoś bliskiego - bardzo często nawiązuje do starszego mężczyzny (mężczyźni żyją krócej, jeżeli osoba jest w średnim wieku, albo starsza, szansa, że straciła ojca jest bardzo duża), gdy osoba potwierdzi, medium mówi, że duch ojca wskazuje na plecy (albo serce). Osoba czytana potwierdza (problemy z plecami i sercem to powszechne zjawisko u osób starszych). Potem medium mówi np. "duch ojca mówi, że masz gdzieś w szafie nieuporządkowane zdjęcia, wśród których jest jedno na których jest z przyjacielem i że on nie lubi tego zdjęcia" - ponownie prawie każdy ma jakieś zdjęcia, które walają się gdzieś po kątach, nawet jeśli nie ma na nich zdjęć ojca - to zawsze medium może naciskać, żeby lepiej szukać. Efekt dalej jest mocny. Pod pozorem szczegółowości spirytysta podaje po prostu bardzo ogólnikowe informacje i sprawia wrażenie, jakby dużo o nas wiedział. Na tym właśnie w praktyce polega efekt Barnuma.

Gdzie jeszcze możemy go spotkać? Ot na przykład w poppsychologicznych teoriach jak grafologia, gdzie opisy osobowości na podstawie pisma nie różnią się niczym od horoskopów, czy na przykład podczas diagnozowania u pacjenta syndromu DDA (czyli syndrom Dorosłych Dzieci Alkoholików - który to profil osobowości nie ma żadnych empirycznych podstaw, ale jest szalenie popularną diagnozą).
Oto problemy, które kwalifikują cię do DDA (nie musisz spełniać wszystkich, wystarczą niektóre):

- Masz niską samoocenę
- Nęka cię poczucie wstydu i poczucie winy
- Czasem masz skłonność do brania zbyt wielkiej odpowiedzialności za innych, a czasem nie poczuwasz się do odpowiedzialności w sytuacji, gdy istotnie za coś/kogoś odpowiadasz. (sic!)
- Masz zbyt wysoką potrzebę aprobaty
- Bliskość z innym sprawia ci problem.
- Masz nadmiernie rozbudowane poczucie lojalności
- Czujesz się bezsilna/bezsilny.
- Trudno ci zapanować nad odruchami.

Coś wam to przypomina?



Źródła i linki:
http://www.focus.pl/cywilizacja/zobacz/publikacje/horoskop-statystyczny/nc/1/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_horoskopowy
http://www.randi.org/library/coldreading/index.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zimny_odczyt
http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_potwierdzenia

50 wielkich mitów psychologii popularnej
Sztuczki Umysłu